Bogota, Kolumbia 17 listopada 2025

Przez lata Bogota była dla nas tylko lotniskowym przystankiem. Tym razem daliśmy jej szansę – 1 dzień i 2 noce na podbicie miasta 😄

Podróż Wenezuela – Bogota

Lot Canaima do Caracas trwa półtorej h. Potem przesiadka na terminal międzynarodowy (Tomek w pełni szczęścia znajduje schowany na lotnisku spray, którego nie pozwolili zabrać na pokład samolotu).

Do Bogoty lecimy przez Panamę – kanał panamski z góry zawsze robi wrażenie. Loty komfortowe 🙂 wieczorem lądujemy w Bogocie, dojazd do centrum zajmuje jakieś 30 minut, pomimo późnej pory wszędzie korki.


Zwiedzanie z dziećmi w 1 dzień

Rano wjeżdżamy fenikularem na Monserrate i dopiero z góry widać, jakie to monstrum – 8 milionów ludzi i miasto bez końca. Na 3100 m n.p.m. trochę brakuje tchu, ale dzieci szybko wracają do formy… szczególnie przy stoiskach z pamiątkami 🤭 Olaf wychodzi z gitarą, Gucio z lamą – więc jakby sukces.

Potem lunch w La Candelarii i zgodna refleksja: wkrótce taniej będzie naszych chłopaków ubrać niż nakarmić 😅 Kolorowe kamienice, murale, chaos, klimat i totalny latynoski bałagan – taki, który trochę denerwuje, ale jednak się podoba.

Na koniec kultowe Muzeum Złota Museo Del Oro – robi wrażenie, zdecydowany must-see. Jesteśmy pod wrażeniem niektórych wyrobów i ich szczegółowości!



Czy Bogota nas zachwyciła? Nie do końca. Jest szara, zakorkowana i zmęczona życiem. W latach 70-80 XXw. było to na pewno dobrze prosperujące miasto, ale teraz wyraźnie brakuje tu inwestycji. Na przystanek w podróży – 1–2 dni w zupełności ok 😉

Powrót

Wieczorem basen, szybki sen i przygotowanie do podróży życia do Warszawy: 24 godziny, 3 loty, 3 kontynenty. Bogota – Miami – Lizbona – Warszawa. Z przygodami, bo nie zdążamy na samolot w Lizbonie (lot z Miami się opóźnił) i lecimy do Warszawy.. przez Amsterdam. W sumie robi się z tego 30h w podróży 🙂 Dajemy radę! W domu idziemy spać o 20tej i po 11h snu bez żadnego jet laga wstajemy do szkoły/ przedszkola / pracy 🙂

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Inne wpisy z podróży

Wenezuela i Angel Falls: spełnione marzenia

Podróż do Wenezueli: Caracas, Canaima, Angel Falls. Dżungla, wodospady, hamaki i przygoda życia. Praktyczne wskazówki i wyjątkowe doświadczenia.

Czytaj dalej

Wenezuela. Wszystko jest: daleko, malaria i może wojna ;)

Rozpoczynamy krotką i intensywna wyprawe do Wenezueli, Angel Falls – najwyższe wodospady świata

Czytaj dalej
Back to top