Bocas del Toro, Panama 1 stycznia 2020

Sylwestra spędzamy w Panamie na ostatnim pietrze naszego hotelu Hyatt (jest tam basen). Fajerwerki nie dorównują tym w Sydney czy Singapurze, ale atmosfera metropolii i gorące powietrze nadają dobry klimat! 

Nowy Rok z Hotelu Hyatt, Panama City

Następnego dnia po późnym poranku i soczystym zlaniu deszczem na 300m drodze na lunch opuszczamy Panama City. Jedziemy na lokalne lotnisko, żegnamy naszego przewodnika Toniego oraz jego żonę Shairye i lecimy do Bocas Del Toro. Tony przestrzega nas, ze te lokalne loty nie trzymają się planu. I rzeczywiście na lotnisku dowiadujemy się, ze nasz lot jest opóźniony o 3h, ale.. no problem, bo wsadzą nas do samolotu, który miał odlecieć wczesniej, ale nie odleciał.. 🙂 
Łądujemy po 45 minutach, już się ściemnia, ale widzimy rajskość plaż Bocas. Ten archipelag to 6 głównych oraz szereg mniejszych wysp na wybrzeżu Karaibskim, trochę podobnie jak na wyspiarskim Fidżi. Wyspy i wysepki pokryte są gęstymi lasami morenowymi. Szybko logujemy się do hotelu Tortuga i idziemy jeść. Restauracja hotelowa znajduje się w domku na palach. Jest klimatycznie ale jedzenie nie powala. Wypijamy rajskie drinki- pina colada, cuba libre, apollina- Czego więcej chcieć od życia?

Kolejnego dnia spędzamy dzień w basenie i na plazy. Czas mija leniwie- dzieciaki pluskają się w basenie, dziewczyny ida na masaż, dorośli chłopcy od rana drineczki i figle w basenie. Tego dnia Miki ma 8 urodziny wiec po lunchu jest tort urodzinowy i śpiewanie 100 lat. Wieczorem jedziemy do uroczego Bocas town – turystycznej miejscowości pełnej knajpek. Bardzo atrakcyjna Pani (prawie nie miała ubrań 🙂 namawia cała ekipę na wstąpienie na kolacje, tam Mikiemu inna Pani śpiewa Happy Birthday! 


Kolejny dzień (piatek) to wycieczka łódka po wyspach. Poprzedniego dnia się spaliliśmy na słońcu (niby chmurki, ale jednak operuje). A Gucia zapomnieliśmy w ogóle posmarować – Agata myślała ze Tomek posmaruje, a Tomek ze Agata. Olaf sam się na szczęście upomniał, a Gucio sie opalił na skwarek i ma czerwony nos 🙂 Podczas wycieczki odwiedzamy wspaniałe wyspy, rajskie, z białym piaskiem. Na Wyspie Zapatilla (niezamieszkałej) robimy postój. Cyprian plywa nago i wywołuje piski nielicznych nimf – turystek na plazy. Ahh ta klata..

Na kolejnej na spontanie robimy popołudniowa dyskotekę przy polskiej muzyce i rumie 🙂 miejscowi są w szoku ze Polacy z 6 dzieci rozkręcają taka imprezę! Ręczniki lecą w dół, są tańce i swawole 🙂

Pływając wsród mangrowców (lasów namorzynowych) Bocas del Toro


Panama ujęła nas dość wysokim poziomem rozwoju (panama City oraz Kanał Panamski), miłymi, otwartymi ludźmi oraz swoją naturą na Bocas – serdecznie polecamy!

Przydatne informacje:

  • Tony – przewodnik: + 507 6090-1161 – kontakt najlepiej przez WhatsApp
  • Hotel Hyatt Place w centrum Panama City – okolo 100 USD/ dobe, dobra lokalizacja w ścisłym centrum
  • Linie Lotnicze AirPanama – lot Panama – Bocas – okolo 100 USD/ osobe
  • Hotel Playa Tortuga, zlokalizowany 3-4km od centrum Bocas – okolo 160 USD/ dobe, dojazdy do centrum autobusikiem 2 USD/ osobę

Komentarze

    Dodaj komentarz

    Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

    Inne wpisy z podróży

    Kostaryka = Pura vida!

    Nie bez powodu mieszkańcy Kostaryki uznawani są za najszczęśliwszych ludzi na świecie. To dzięki Pura Vida czyli ich holistycznemu podejściu do życia, które oznacza proste, czyste życie bez trosk i zmartwień, za to pełne wdzięczności za to co jest tu i teraz. Mówiąc Pura Vida! ludzie się tam również pozdrawiają, witają, żegnają i dziękują. Z […]

    Czytaj dalej

    Zieloność Kostaryki

    Z Bocas del Toro (Panama) ruszamy z samego rana do przejścia granicznego z Kostaryką. Najpierw płyniemy szybką łodzią motorową. Jej silnik ma 225 KM na małej łajbie = urwanie głowy, Gucio musi mieć pieluszkę na głowie, żeby mu nie przewiało uszu. Później 2 godziny autokarem do granicy w Sixaola. Jesteśmy umówieni na 11.00 z kierowcą […]

    Czytaj dalej

    Panama City – Singapur Ameryki Centralnej. No i niezły Kanał.

    Lot do Panamy trochę nam się dłuży, bo jest w ciagu dnia, a 15h podróż przez Frankfurt jest dość długa. Ajuf, Atan oraz Olaf puszczeni samopas po samolocie dają popalić pasażerom i załodze – ludzie próbują sie chować przed tą watahą, ale nie ma zmiłuj się.. Szefowa pokładu przez mikrofon wzywa rodziców w celu zajęcia […]

    Czytaj dalej

    Ameryka Centralna – przygotowania

    Rozmowy zaczynają się we wrześniu, konsensus co do terminów i lokalizacji osiągniety szybko (bo wszyscy się dobrze znają z Rotary i nie tylko 😉 W paźdzerniku mamy zarezerwowane loty do Panamy i powrót z Kostaryki do Waw. Pomiędzy naszą 6 doroslych zgodnie dzielimy przygotowania do podroży, tzn lokalne agencje z busami, hotele, samolot itd. Do […]

    Czytaj dalej
    Back to top